Polska wciąż nie ma spójnej i długofalowej wizji rozwoju. Instytucje odpowiedzialne za transformację energetyczno-klimatyczną nie współpracują ze sobą, a decyzje zapadają w sposób nieskoordynowany i bez jasno określonego kierunku. Jak wskazują autorzy najnowszego raportu Instytutu Reform Strategia czy stagnacja? Polska wobec wyzwań transformacji, bez wzmocnienia instytucji i procesów umożliwiających świadome zarządzanie zmianą Polska straci szanse rozwojowe i narazi się na rosnące koszty społeczno-gospodarcze.
Raport z dnia: 01/05/2025
4/06/2025
Paweł Wiejski, Michał Wojtyło
35
polski
Skuteczna transformacja wymaga planu. Polska nie może dłużej dryfować.
Choć zmiany klimatyczne, napięcia geopolityczne i rozwój technologii wymagają zdecydowanego działania, Polska wciąż nie posiada spójnej i długofalowej strategii transformacji. Brak jasnych celów, koordynacji między instytucjami i reaktywność zamiast proaktywności powodują wysokie koszty, błędne inwestycje i narastające ryzyka społeczne.
Cena improwizacji to miliardy złotych i utracone szanse.
Brak planowania skutkuje kosztownymi porażkami. Przykładem jest modernizacja linii kolejowej Warszawa–Poznań za 2,5 mld zł, która nie poprawi przepustowości ani czasu przejazdu. Inny przykład to blok Ostrołęka C – projekt bez finansowania i przyszłości, którego koszty poniesiono mimo niepewnych perspektyw dla węgla.
Zasada 10H i zaniedbania w rozwoju OZE zablokowały szansę na tanią energię.
Pomimo tego, że energia z lądowych wiatraków jest dziś najtańsza, nie może wspierać konkurencyjności polskiej gospodarki. Winne są błędy sprzed dekady – wprowadzenie zasady 10H oraz brak strategicznego podejścia do planowania przestrzennego i monitorowania rynku. Liberalizacja przepisów w 2025 roku nie przyniesie szybkich rezultatów – nowe inwestycje ruszą najwcześniej za 5–7 lat.
Europa pokazuje, że transformacja może być skuteczna i społecznie akceptowalna.
Czechy zbudowały uporządkowany system strategii i planów, w którym partycypują nie tylko rząd, ale i samorządy, związki zawodowe oraz eksperci. Udało im się wyznaczyć datę odejścia od węgla – 2033 rok – i rozpocząć proces angażujący szerokie grono interesariuszy.
Wielka Brytania zaś osiągnęła niemal całkowite odejście od węgla w dekadę. Kluczowe były niezależne instytucje (jak Committee on Climate Change), przewidywalność, ponadpartyjny konsensus i silna rola danych. Udało się zredukować emisje niemal o połowę przy wzroście PKB o 84%.
Polska potrzebuje nowego kursu.
Zbliżające się aktualizacje dokumentów takich jak Średniookresowa Strategia Rozwoju Kraju czy Polityka Energetyczna Polski do 2040 roku to szansa na przełom. Konieczne jest jednak holistyczne podejście – oparte na diagnozie, dialogu, koordynacji i skutecznym monitoringu. Bez tego transformacja będzie chaotyczna i kosztowna.
Executive summary 4
Wprowadzenie – Polska potrzebuje zarządzania transformacją 6
1. Zrozumieć transformację: czym jest i po co nam plan zarządzania zmianą? 7
1.1. W kierunku zeroemisyjności – zmiany klimatu napędem transformacji energetycznej 7
1.2 Brak planowania zwiększa koszty, pogłębia nierówności i rodzi opór społeczny 9
1.3. Jak planować, by uniknąć chaosu i zwiększyć efektywność 9
1.4. Jak kraje Unii Europejskiej zarządzają transformacją? 11
2. Reaktywna transformacja w Polsce: dryfowanie bez planu zamiast strategii zarządzania 12
2.1. Strategiczne dryfowanie: bolączki zarządzania rozwojem Polski 13
2.2. Brak ambitnej, długofalowej i spójnej strategii transformacji wraz z skutecznym planem monitorowania 14
2.3. Silosowość administracji publicznej, w tym brak odpowiednich konsultacji 18
3. Dobre praktyki zarządzania transformacją 20
3.1 Czechy: Podobne wyzwania, różne odpowiedzi 21
3.2. Wielka Brytania: Stabilne instytucje i dialog gwarantem odejścia od węgla 25
4. Wnioski 29
Aneks 31